1. Hipoteki.net
  2. >
  3. Aktualności
  4. >
  5. Czy opłacało się sprzedawać Pekao?

Czy opłacało się sprzedawać Pekao?

Czy opłacało się sprzedawać Pekao?
Ocena: 5 (ilość ocen: 3)

wykres

Sprawy prywatyzacyjne wciąż wracają. Niektóre z posunięć mają tylu samo przeciwników, co zwolenników. W ostatnim czasie doszło do repolonizacji jednego z największych banków w Polsce – Pekao. Pozwala to spojrzeć na całe zagadnie z dłuższej perspektywy czasu. Nie staramy się oceniać sprzedaży. 17 lat temu nie dysponowano wiedzą, jak będą toczyć się sprawy przez kolejne prawie dwie dekady.

Warunki na jakich UniCredit zakupił Pekao

pekao-logoDo transakcji doszło w czerwcu 1999 roku. Ministerstwo Skarbu wyceniło 52% akcji banku Pekao na niewiele ponad jeden miliard dolarów. Zakupu dokonał włoski bank UniCredito i niemiecki ubezpieczyciel – Allianz. W umowie znalazły się zapisy, w których inwestorzy zobowiązali się do:

  • dokapitalizowania banku jednym miliardem zł,
  • kolejny 1 mld powinni zainwestować w Pekao w przeciągu 5 lat.
  • Co do opłacalności przedsięwzięcia nie ma wątpliwości ówczesny minister skarbu państwa Emil Wąsacz. Były szef resortu uważa rozwiązanie za sukces. Mimo to, specjaliści z tamtego okresu nie podzielali optymizmu – otrzymano jedynie 2,1 więcej w zestawieniu do wartości księgowej.

    Krytyka rozwiązania

    Biorąc pod uwagę liczby, zapłacono ówcześnie za 50% akcji ok. 4 mld. złotych. Dokapitalizowanie miało miejsce w 2000 roku. Przez lata funkcjonowania banku wypłacono z dywidend ok. 12 miliardów złotych. Obecnie wyceniono 33% na 10,6 mld. zł akcje zakupiło PZU i PFR. Specjaliści podważają słuszność sprzedaży. Duże wątpliwości budzi również ogólne wyliczenia inwestycji w Pekao szacowane na 15,7 miliarda złotych w ujęciu nominalnym. Zaznaczyć trzeba, że również w 2007 włączono do sieci placówek 285 oddziałów BPH.

    Wnioski obrońców

    Osoby broniące prywatyzacji Pekao wskazują, że UniCredit zapłacił o około 15% więcej za akcję niż była 1999 wyceniona na giełdzie. Obecnie różnica między kursem a sprzedażą jest minimalna. Co więcej włoski inwestor wówczas płacił więcej za jedną zł. aktywów netto niż w dzisiejszej umowie (2,2 do 1,5). Nominalnie kapitał banku Pekao przez wszystkie lata wzrósł o 498%, gdyby uwzględnić inflację wyniósłby 264%. Wyżej wymienione inwestycje są również wliczone w bezpośrednią korzyć, ale gdy uwzględnić inflację wynoszą już 20,2 mld. zł.

    Oczywiście, nie można się zastanawiać co by było gdyby… Z jednej strony słyszmy, że to doskonały przykład na rozwój i generowanie zysków pod prywatnym zarządem, oponenci twierdzą, że bank Pekao mógł Polsce przynieść większe zyski. Kto ma rację?

    Nas najbardziej interesuje jakie kroki podejmie teraz nowy zarząd. Czy oferta Pekao będzie konkurencyjna? Kalkulator kredytowy zawsze plasował warunki banku w ścisłej czołówce. Rywalizacja jest ogromna, ale potencjalu Pekao nie można lekceważyć.

    Mateusz Gwardecki

    Mateusz Gwardecki

    Absolwent Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Zwolennik biznesu odpowiedzialnego społecznie. Zainteresowany nowoczesną bankowością i znaczeniem pieniądza. W wolnych chwilach lubi czytać fantastykę naukową i przeszukiwać rynek idei.

    Więcej postów

    »

    Facebook