1. Hipoteki.net
  2. >
  3. Aktualności
  4. >
  5. Dowiedz się czym jest dźwignia finansowa na przykładzie kredytu hipotecznego oraz kontraktów CFD

Dowiedz się czym jest dźwignia finansowa na przykładzie kredytu hipotecznego oraz kontraktów CFD

Dowiedz się czym jest dźwignia finansowa na przykładzie kredytu hipotecznego oraz kontraktów CFD
Ocena: 5 (ilość ocen: 1)

O dźwigni finansowej na ogół mówi się w kontekście inwestowania w waluty na międzynarodowym rynku walutowym Forex.

Jednak mechanizm lewarowania, jak inaczej nazywana jest owa dźwignia, wykorzystywany jest również i w innych sferach rynku finansowego. Między innymi z dźwignią finansową spotkamy się przy kredytach hipotecznych oraz kontraktach CFD.

Czym jest dźwignia finansowa?

Z fachowej definicji dźwigni finansowej, nazywanej z języka angielskiego financial leverage, wynika, że jest to metoda akceleracji kapitału, która umożliwia zwielokrotnienie inwestycji i zgromadzenie w stosunkowo krótkim czasie dużego majątku.

Więcej informacji o inwestowaniu na rynku Forex:  https://www.xtb.com/pl/edukacja/co-to-jest-forex

W specyfice dźwigni finansowej leży inwestowanie niewielkiej ilości własnych pieniędzy  przy maksymalnej ilości zaangażowanych środków w inwestycję. Można powiedzieć też, że w ramach dźwigni finansowej inwestujemy poniekąd cudzy kapitał, ale na własne potrzeby z wykorzystaniem działania czasu na naszą korzyść.

Dźwignia finansowa na przykładzie kredytu hipotecznego

Najlepiej mechanizm dźwigni finansowej będzie nam zrozumieć na przykładach. Dajmy na to, zamierzamy kupić nieruchomość w cenie 300 000 zł, ale nie mamy tyle gotówki, aby móc sobie pozwolić na sfinansowanie inwestycji z własnej kieszeni. Wkład własny na kredyt wynosi 20 proc. (tyle, ile aktualnie wymagają od kredytobiorców banki, bez konieczności wykupywania dodatkowego ubezpieczenia niskiego wkładu własnego), czyli 60 000 zł. Pozostałe 240 000 zł chcemy pokryć kredytem hipotecznym z banku.

W efekcie inwestycję finansujemy w ten sposób, że z własnej kieszeni wykładamy kwotę 60 000 zł, a 240 000 zł opłacamy pieniędzmi z banku. Mamy więc do czynienia z sytuacją wykorzystania dźwigni finansowej w skali 6 do 24, innymi słowy 1:4. Pomimo, że kredyt hipoteczny wiąże się z poniesieniem pewnych kosztów odsetkowych i pozaodsetkowych, m.in. prowizji naliczanej z tytułu udzielenia takiego zobowiązania, to jednak można na całej inwestycji zyskać.

Zakładając, że nasz wkład własny to rzeczone 60 tys. zł, a wartość nieruchomości wzrośnie o 30 tys. zł w 12 miesięcy (będzie kosztować 330 tys. zł), to zarobimy na tym 50 proc. z całej inwestycji, nie wliczając rat kredytu. Żeby taki sam zwrot z inwestycji osiągnąć przy kupnie nieruchomości za gotówkę, musiałaby ona kosztować po roku 450 000 zł. Dźwignia finansowa w takim przypadku zwiększa zyski i przyspiesza ich uzyskanie.

Zaletą dźwigni jest też i to, że nie obracamy tylko własnymi pieniędzmi, przez co mniej ryzykujemy. Pozostaje jeszcze kwestia konieczności spłaty zaciągniętego na zakup nieruchomości kredytu bankowego, ale i ten obowiązek można przerzucić na osobę trzecią, np. wynajmując kupione mieszkanie najemcy za odpowiedni czynsz.

Dźwignia finansowa przy inwestowaniu w kontrakty CFD

Kontrakty CFD to inaczej kontrakty na różnice kursowe – Contract for Difference, czyli umowa pomiędzy dwoma stronami, zobowiązująca je do wymiany kwoty równej różnicy pomiędzy ceną otwarcia a zamknięcia danej pozycji. Są one zaliczane do pochodnych instrumentów finansowych, co oznacza, że ich cena zależy i bazuje na ruchach cen różnych aktywów. Można więc wymienić kontrakty CFD na:

  • akcje,
  • indeksy,
  • towary,
  • surowce,
  • waluty,
  • obligacje.

Cechą charakterystyczną kontraktów CFD jest to, że pozwalają one zarabiać na rynkach finansowych zarówno wtedy, gdy ceny rosną, jak i wtedy, gdy ceny spadają. Inwestorzy przeprowadzający transakcje CFD nie stają się faktycznymi posiadaczami instrumentów bazowych, jak np. akcji czy obligacji.

W ramach kontraktów CFD można zastosować dźwignię finansową. Do przeprowadzenia transakcji na kontraktach na różnice kursowe inwestor wykorzystujący lewarowanie musi mieć tylko pewną część pełnej wartości transakcji. Kwota niezbędna do otwarcia pozycji to depozyt zabezpieczający. Jest też współczynnik depozytu zabezpieczającego, czyli wyrażony w procentach stosunek wymaganego depozytu zabezpieczającego do pełnej wartości transakcji. Czasem wystarczy, aby wynosił on kilka procent. Potencjalne zyski, ale i straty przy zastosowaniu dźwigni finansowej na kontraktach CFD mogą wynieść wielokrotnie więcej niż depozyt zabezpieczający, dlatego ryzyko inwestycyjne jest tu wysokie.

Polecany artykuł: Ranking brokerów Forex

»