1. Hipoteki.net
  2. >
  3. Aktualności
  4. >
  5. Koszty utrzymania mieszkania w górę – ile teraz płacimy?

Koszty utrzymania mieszkania w górę – ile teraz płacimy?

Koszty utrzymania mieszkania w górę – ile teraz płacimy?
Ocena: 5 (ilość ocen: 1)

Mało kto prowadzi dziennik budżetu domowego. Nie jest on jednak potrzebny, żeby powiedzieć, że koszty życia w Polsce rosną. Aż 7 na 10 Polaków uważa, że są bardzo wysokie. Czy odczucia rodaków zgadzają się z rzeczywistymi rachunkami jakie ponosimy na utrzymanie mieszkania? Postanowiliśmy sprawdzić, co zmieniło się w rachunkach od 2015 roku. Prąd, gaz, woda – zobacz czy ich ceny wzrosły czy zmalały!

Rachunki statystycznego Polaka

Z opublikowanego raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przeciętny Polak musi sobie radzić z coraz większymi wydatkami. Sprawdziliśmy wyniki badań z roku 2015 i 2018. Wniosek jest przygnębiający… podstawowe opłaty, które ponosi każde gospodarstwo domowe są poważnym ciężarem. A rosnące statystyki zadłużenia przekonują, że coraz trudniej radzimy sobie ze zobowiązaniami.

Tak oto prezentują się deklaracje uczestników badania na temat miesięcznych kosztów życia w Polsce.

Jak czytać poniższą tabelę? W kolumnach z kwotami za rachunki w 2015 roku podano informacje z raportu KRD “Portfel Statystycznego Polaka – skąd biorą się długi”, opublikowanego w roku 2015 oraz z aktualnego raportu “Portfel Statystycznego Polaka” z 2018 roku. W kolumnie z różnicą procentową dla rachunków z roku 2015 i 2018, w nawiasie z “gwiazdką” podano dane dla najnowszego raportu KRD z 2018 roku. Liczby poza nawiasem pokazują procentową różnicę między odpowiedziami respondentów z obu raportów.

 

Rachunek Kwota w 2015 roku (wg raportu z 2015 r.) Kwota w 2015 roku (wg raportu z 2018 r.) Kwota w 2018 roku (wg raportu z 2018 r.) różnica kosztów w %
czynsz za mieszkanie 464 zł 378 zł 514 zł 11% (36%*) ↑
za prąd 176 zł 117 zł 193 zł 9,66% (65%*) ↑
za energię cieplną 163 zł 117 zł 336 zł 106% (187%*) ↑
za telefon 98 zł 82 zł 102 zł 4% (24%*) ↑
za wodę 88 zł 69 zł 108 zł 23% (56%*) ↑
za telewizję 63 zł 69 zł 83 zł 31% (20%*) ↑
za gaz 128 zł 67 zł 116 zł ↓ -9% (73%*) ↑
za wywóz śmieci 40 zł 27 zł 52 zł 30% (93%*) ↑
za Internet 55 zł 50 zł 68 zł 23% (35%*) ↑

(na podstawie raportu KRD “Portfel Statystycznego Polaka”, Koszty życia w Polsce cz. 2 (2018) i  raportu “Portfel Statystycznego Polaka – skąd biorą się długi” (2015); opracowanie hipoteki.net)

I co mówią dane? Jednoznacznie, że rachunki poszły w górę i to znacznie! Wyjątkiem w tabeli są opłaty za gaz, ale dla wszystkich podanych kwot wybrałem tylko te prezentujące statystyczne dane. W przypadku rachunków za gaz rozbieżności są bardzo duże, bo np. według raportu z 2015 roku, 50% gospodarstw płaciło za błękitne paliwo tylko 59 zł.

Druga ważna rzecz na którą trzeba brać “poprawkę” przy interpretacji tabeli, jest to, że podane informacje to nie rzeczywiste opłaty, ale deklaracje reprezentatywnej grupy respondentów. Czyli to subiektywne odczucia Polaków na temat płaconych przez nich rachunków. Widać też między nimi różnicę, gdy weźmie się pod uwagę oświadczenia uczestników badania z roku 2015 i 2018. Przede wszystkim jednak trend pozostaje oczywisty – Polacy muszą płacić coraz więcej, aby utrzymać mieszkanie.

Różnice między danymi w kwotach dla 2015 roku pokazują ciekawostkę – wygląda na to, że Polacy biorący udział w najnowszym badaniu pamiętają rachunki sprzed 3 lat jako tańsze. Gdy porównać odpowiedzi respondentów z 2015 roku, większość cen jest wyraźnie wyższa. Tylko rachunki za telewizję, internet i wywóz nieczystości są wyższe w raporcie z 2015, względem kwot zadeklarowanych w najnowszym badaniu KRD.

Według raportu KRD z 2018 statystyczne gospodarstwo domowe w Polsce ma do zapłacenia (co miesiąc) aż 1572 zł, za wszystkie wyżej podane rachunki. 3 lata temu kwota ta wynosiła tylko 976 zł. Spora różnica. Ale gdyby oprzeć się na danych z raportu opublikowanego w 2015 roku, to łączna suma rachunków dla tej daty wynosi już 1275 zł. Dysproporcja mniejsza, ale to małe pocieszenie.   

Aż 7 na 10 Polaków odczuwa koszty życia w Polsce jako bardzo wysokie. Patrząc na wcześniejsze deklaracje taka opinia wcale nie dziwi. Choć to “tylko” subiektywny punkt widzenia, to wykazuje on wyraźnie określony kierunek oceny sytuacji. A jak wypadnie badanie, gdy sięgniemy po bardziej “twarde” dane? Postanowiliśmy to sprawdzić.  

Koszty utrzymania mieszkania – konkretne przykłady

Dzięki raportowi KRD znamy opinię Polaków na temat wysokości rachunków. Z drugiej strony można jednak zauważyć, że warunki zarobkowe w Polsce uległy poprawie. Jeśli opłaty podane w tabeli odzwierciedlają rzeczywistość, to nawet większe wynagrodzenie tylko w niewielkim stopniu nadąża za rosnącymi cenami.

Dla uzyskania lepszej perspektywy zmienimy zestaw danych. Weźmiemy za przykład koszty utrzymania mieszkania w średnim mieście (dokładnie Toruniu) w roku 2018 i 2015 dla 2-osobowego gospodarstwa z mieszkaniem o powierzchni 50 m2. Także dla wygody przyjmuję równe zużycie mediów na osobę.

Do obliczenia aktualnej ceny prądu i gazu wykorzystałem porównywarkę cen prądu ze strony enerad.pl. Trzeba mieć też na uwadze, że wysokość rachunków za zimną i ciepłą wodę oraz ogrzewanie mogą się diametralnie różnić ze względu na rodzaj bloku, opomiarowanie budynku czy zarządzającą spółdzielnię. Nie mówiąc już o indywidualnym zużyciu tych mediów, odmiennych potrzebach mieszkańców i tym, że rok 2018 jeszcze się nie skończył :) Dlatego przedstawione rachunki prezentują szacunkowe i uogólnione (ale rzeczywiste) opłaty, które związane są z prowadzeniem mieszkania.

Roczny koszt utrzymania mieszkania (w średnim mieście) w 2018 roku dla 2 osobowej rodziny

  • rachunek za zimną wodę – 617 zł  (przy założeniu, że 1 osoba zużywa 3m3 wody; opłata za 1m3 wody w Toruniu wynosi 8,58 zł),
  • rachunek za podgrzanie wody – 900 zł (przy założeniu, że 1 osoba zużywa 1,5m3 ciepłej wody; cena podgrzania wynosi 25 zł/m3),
  • rachunek za centralne ogrzewanie – 2100 zł (przy założeniu, że koszt ogrzania 1m2 mieszkania wynosi 3,50 zł; powierzchnia mieszkania to 50m2),
  • rachunek za prąd – 840 zł (zakładając zużycie na poziomie 50 kWh/os miesięcznie),
  • rachunek za gaz – 240 zł (zakładając, że miesięczna cena za gaz wynosi 10 zł na osobę),
  • wywóz nieczystości i eksploatacja – 252 zł (opłata miesięczna za 2-osobowe gospodarstwo wynosi 21 zł),

Zatrzymamy się w tym miejscu. Na razie łącznie za wymienione wyżej opłaty, roczny rachunek za utrzymanie mieszkania wynosi 4949 zł. Ale trzeba do tego doliczyć jeszcze np. czynsz, do którego liczą się inne różne opłaty (za fundusz remontowy, społeczno-kulturowy, dźwig itp.). Ze względu na to, że cena czynszu zależy od wielu czynników przyjmę, że deklaracje uczestników raportu KRD nie są dalekie od rzeczywistości. Zatem:

  • rachunek za czynsz – 6 168 zł (przy założeniu, że wynosi 514 zł na miesiąc),

Co daje razem roczne koszty utrzymania mieszkania w wysokości 11 117 zł! A jak będą one wyglądały dla roku 2015?

Roczny koszt utrzymania mieszkania w 2015 roku dla 2-osobowej rodziny w Polsce

Wykorzystane średnie zużycie pozostawiam takie samo jak to jest przedstawione w 2018 roku. Jest to wygodne, ale jednak warto mieć na uwadze, że poziom wykorzystania np. prądu zwiększa się z roku na rok. Tutaj ten fakt potraktowano jako nieistotny. Poniższe rachunki powinny jednak spełnić swoje poglądowe zadanie:

  • rachunek za zimną wodę –  582 zł (opłata 8,08 zł/m3),
  • rachunek za podgrzanie wody – 792 zł (cena za podgrzanie wody wynosiła w 2015 roku 22 zł/m3),
  • rachunek za centralne ogrzewanie – 1170 zł (koszt ogrzania 50 m2 w 2015 roku wynosił średnio 1,95 zł/m2),
  • rachunek za prąd – 701 zł (cena za 1kWh 0,2547 zł i dystrybucję 32,99 zł/msc),
  • rachunek za gaz – 217 zł (jeżeli średni koszt w przeliczeniu na osobę wyniósł 9,06 zł),
  • wywóz nieczystości i eksploatacja – 252 zł (stawka bez zmian),
  • rachunek za czynsz – 5 568 zł (na podstawie raportu KRD, gdzie miesięczny czynsz wynosił 464 zł),

Razem suma rocznych kosztów utrzymania mieszkania w 2015 roku wynosi 9282 zł. A to oznacza, że po 3 latach, mieszkaniec średniego miasta musi zapłacić za utrzymanie swojego lokum o 1835 zł więcej!

Porównanie kosztów utrzymania mieszkania

Ceny rosną proporcjonalnie, gdy metraż mieszkania jest większy oraz, gdy gospodarstwo domowe ma więcej członków. Sprawdźmy jak nasze dane wyglądają w porównaniu z deklaracjami Polaków. Czy zgadzają się one z powyższymi obliczeniami?

 

Rachunek 2015 rok 2018 rok Różnica w % Różnica wg raportów KRD
za wodę 582 zł 617 zł 6% ↑ 23% (56%*) ↑
za ciepłą wodę 792 zł 900 zł 13% ↑ brak danych
za ogrzewanie 936 zł 1680 zł 79% ↑ 106% (187%*) ↑
za prąd 701 zł 840 zł 20% ↑ 9,66% (65%*) ↑
za gaz 217 zł 240 zł 10% ↑ ↓ -9% (73%*) ↑
wywóz nieczystości 252 zł 252 zł 0%↕ 30% (93%*) ↑

 

Widać różnice między raportem KRD a naszymi wyliczeniami, jednak obie tabele wykazują takie same trendy (zobacz powyższe zestawienie). Koszty utrzymania mieszkania w Polsce urosły od 2015 roku, a największy skok cenowy przedstawia rachunek za centralne ogrzewanie – według naszych obliczeń aż o 79%! W prawej kolumnie podana jest różnica między cenami z dwóch raportów KRD, z 2018 i 2015 roku (liczby podane w nawiasie z “gwiazdką” pokazują różnicę tylko wg raportu z 2018 roku).

Gdy w 2018 roku płacimy już za rachunki łącznie 11 117 zł, to jeszcze 3 lata temu suma opłat była mniejsza o 1 835 zł i wynosiła 9 282 zł. A to przecież nie wszystkie opłaty. Jeśli wziąć pod uwagę np. wysokość rat kredytu albo koszty najmu, liczby zaczynają rosnąć i to bardzo szybko.

Np. według raportu KRD Polacy deklarują, że w bieżącym roku wydają 1 173 zł na raty kredytu hipotecznego, gdy w 2015, wynosiły one znacznie mniej, bo 844 zł. Czyli więcej o 39%! Szacunki są jak najbardziej rzeczywiste, ponieważ przez ostatnie lata, może i mamy w bankach okazję skorzystać z tanich kredytów mieszkaniowych, ale “galopujące” ceny nieruchomości sprawiają, że musimy pożyczać więcej i kupować drożej. Skoro jest tak drogo, czy w przyszłości możemy liczyć na zrównoważenie tego trendu? Czy może nie mamy na co liczyć?

Taniej już było…czyli ceny w 2018 i 2019 roku

Do podwyżek Polacy chyba już się przyzwyczaili. Choć GUS ocenia inflację na poziomie 2% to przeciętny konsument odczuwa ją w swoim portfelu mocniej. Może i winne jest temu zwiększenie stopy życia – po prostu wydajemy więcej. Jednak subiektywne opinie na temat kosztów w Polsce, pokrywają się z naszymi obliczeniami w artykule. Jest drożej. Nie tylko dlatego, że kupujemy “bardziej luksusowe” rzeczy… Pytanie teraz: czy będziemy płacić jeszcze większe rachunki w przyszłości? Niestety prognozy nie ucieszą większości z nas.

Ceny prądu: jest drogo a będzie drożej!

Widmo podwyżki cen prądu w Polsce pojawiło się jeszcze przed wakacjami. Wtedy ich kwestia nie została rozstrzygnięta. Dziś można jednak z dużą dozą pewności powiedzieć, że w 2019 roku, prąd podrożeje. Skąd taka opinia?

Sam prezes Urzędu Regulacji Energetyki – Maciej Bando – powiedział w niedawnym wywiadzie, że rosnące ceny energii będą musiały się odbić na przyszłorocznych rachunkach za prąd. A jak bardzo zdrożeje elektryczność? Tu można na razie zgadywać. Zbliżające się wybory samorządowe zachęcają do skrajnych analiz. Mówi się o podwyżkach kilku, kilkunasto procentowych, ale też znacznie większych, bo 30-40%.

Za gaz płacimy więcej już od sierpnia

Akurat ceny gazu są dla większości Polaków najmniejszym zmartwieniem, ponieważ w zależności od tego na jakie dane spojrzymy, to cena gazu od 2015 roku albo niewiele zdrożała, albo nawet zmalała!

Faktem jest, że od 10 sierpnia konsumenci płacą więcej za gaz, który podrożał o 5,9 procent, względem wcześniejszej taryfy. Rzeczywista wysokość rachunku zależy do jakich celów używane jest “błękitne paliwo”. Gospodarstwa korzystające z gazu w kuchenkach płacą średnio o 57 groszy więcej miesięcznie niż przed podwyżką. Gorzej mają osoby, które ogrzewają mieszkanie za pomocą paliwa gazowego – tu miesięczny rachunek wynosi 11 zł więcej.

Jakie będą opłaty za ciepło systemowe?

Sezon grzewczy za rogiem. Branża ciepłownicza tak samo jak pozostałe sektory energetyki zapowiada, że podwyżki są nieuniknione. Pieczę nad cenami sprawuje Prezes URE. Jednak drożejący węgiel i opłaty za emisję CO2, muszą w końcu przełożyć się na pozytywną decyzję o podniesienie taryf za energię cieplną. Ponownie zatem warto zadać pytanie: o ile? Tu zapędy na wysokie podwyżki studzi Prezes Maciej Bando, ale z drugiej strony sygnalizuje, że nie da się wzrostu cen uniknąć.

Ceny wody mogą być tańsze?

To zależy. Od 2018 roku na straży wysokości taryf za wodę, stoi Państwowe Gospodarstwo Wodne „Wody Polskie”. Różnie to jednak bywa z rachunkami za wodę, co widać po różnicach w opłatach dla miast w Polsce. Z raportu firmy Curulis  “Ranking – wydatki mieszkańców na usługi komunalne” wynika, że średnio Polacy płacą za wodę i ścieki 1312 zł (ceny podane w brutto). Ale np. mieszkańcy Białej Podlaskiej płacą 835 zł. W Zabrzu roczny rachunek wynosi aż 2 005 zł.

Według taryf dotychczas zatwierdzonych przez Wody Polskie, większość rachunków za zimną wodę i odprowadzenie ścieków staniało. Trzeba jednak doliczyć do tego opłatę za ciepłą wodę. Statystyczny Polak może zatem odetchnąć z ulgą, przynajmniej w przypadku rachunków za wodę.

Jakie są rzeczywiste koszty utrzymania mieszkania?

Po zajrzeniu do kilku raportów, sprawozdań oraz własnych obliczeń widać, to co już wyraźnie odczuwa większość Polaków – jest drogo. Utrzymanie mieszkania w Polsce wymaga większych nakładów pieniędzy niż miało to miejsce jeszcze 3 lata temu. Co prawda rok się jeszcze nie skończył, ale żeby ta poglądowa ocena uległa zmianie, musiałoby dojść do niewyobrażalnych cięć opłat. A te jak wiadomo można włożyć między bajki.

Na pocieszenie jednak można powiedzieć, że porównanie deklaracji dla rachunków w 2015 roku, pokazuje, że Polacy pamiętają dziś ceny sprzed 3 lat, jako o wiele niższe, niż były one w rzeczywistości. Krótko mówiąc pamięć nas zwodzi. To prawda, że teraz płacimy więcej niż jeszcze 3 lata temu, ale nie aż tak dużo więcej, jak nam się wydaje.

Oczywiście to jak wiele wydajemy na rachunki zależy od multum czynników. Jeśli komuś się poszczęściło płaci mniej za gaz i wodę. Jednak większość mediów zdrożała (np. prąd, energia cieplna) i jeszcze zdrożeje. Każdy domyśli się, że omawiane koszty utrzymania mieszkania uwarunkowane są od miejscowości, ilości osób w gospodarstwie, rodzaju nieruchomości… zmiennych jest wiele, ale mam nadzieję, że udało się pokazać, że przez ostatnie lata trend w rachunkach był (niestety) niezmienny.

 

Mateusz Gwardecki

Mateusz Gwardecki

Absolwent Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Zwolennik biznesu odpowiedzialnego społecznie. Zainteresowany nowoczesną bankowością i znaczeniem pieniądza. W wolnych chwilach lubi czytać fantastykę naukową i przeszukiwać rynek idei.

Więcej postów

»

Facebook