1. Hipoteki.net
  2. >
  3. Aktualności
  4. >
  5. Kredyt hipoteczny a rozwód lub rozstanie

Kredyt hipoteczny a rozwód lub rozstanie

Kredyt hipoteczny a rozwód lub rozstanie
Ocena: 5 (ilość ocen: 3)

Bardzo wiele par traktuje wspólne zaciągniecie zobowiązania hipotecznego jak współczesną formę małżeństwa i więzi na całe życie. Na podstawie rankingów kredytów hipotecznych wybieramy najlepszą ofertę, zbieramy całą dokumentację i w finale możemy rozpocząć życie we własnym mieszkaniu. Co jednak zrobić, jeśli po paru latach, stwierdzimy, że nie była to trafiona decyzja? Możemy podzielić wtedy nasz majątek, w przypadku zobowiązań nie jest jednak tak prosto.

Dla banku nasze rozstanie nie ma żadnego znaczenia i dalej obie strony są współkredytobiorcami. Dlatego też nie ma większej wagi to, czy zobowiązanie zaciąga małżeństwo, czy para żyjąca w wolnym związku. Po prostu obie osoby odpowiadają wtedy za terminową spłatę zobowiązania.

Prawo własności a spłata kredytu hipotecznego przy rozwodzie

Swój majątek możemy podzielić zarówno samodzielnie, jak i za pośrednictwem sądu. W żadnym z tych przypadków nie zapadnie jednak wiążąca decyzja odnośnie tego, kto przejmuje kredyt i będzie go spłacać samodzielnie. Można to ustalić wstępnie, ale głos decydujący ma w tej sprawie bank, który udzielił zobowiązania.

Rozważmy najpierw dwie sytuacje, dla ułatwienia obie dotyczą zakończenia małżeństwa.

  1. rozwód zostaje orzeczony ze wskazaniem winy jednej strony za rozpad małżeństwa. W ramach rekompensaty strona poszkodowana otrzymała mieszkanie bez konieczności spłaty byłego małżonka.
  2. związek kończy się rozwodem, zgromadzony przez parę majątek ma być podzielony proporcjonalnie. Od wartości mieszkania (300 000 złotych), odejmowana jest kwota kredytu (150 000 złotych)i dopiero na tej podstawie wyliczana jest kwota do spłacenia. Spłaty dokonywać będzie strona, która przejmuje prawo własności do nieruchomości, stronie, która tych praw będzie pozbawiona. Działanie matematyczne jest proste:

(300000-150000)/2=75000

W obu tych przypadkach przejęcie prawa do nieruchomości nie sprawia, że również zostaje rozwiązana sprawa kredytu hipotecznego. Dlatego też pierwsze kroki należy skierować do placówki banku i ustalić, jakie są sposoby rozwiązania tej sytuacji. Przedmiotem analizy będzie zarówno treść zawartej umowy, jak i zdolność kredytowa każdego z kredytobiorców oraz sposób podziału majątku przez sąd. Bank musi poza tym sprawdzić, jaki na stan finansów osoby przejmującej kredyt hipoteczny będzie miała konieczność spłaty byłego partnera.

Kredyt hipoteczny a umowy między byłymi partnerami

Dzieląc zatem majątek powinniśmy uwzględnić, które z byłych partnerów ma odpowiednią zdolność kredytową, by przejąć zobowiązanie i spłacać je samodzielnie. W grę mogą wchodzić również względy osobiste, jak na przykład poczucie krzywdy. Jak jednak ewentualne “dogadanie się” zabezpieczyć prawnie?

W niekorzystnej sytuacji jest strona, która zostaje pozbawiona praw własności do nieruchomości. Nie jest bowiem powiedziane, że bank zgodzi się, by wykreślić ją z umowy kredytowej. Efektem tego byłoby spłacanie kredytu hipotecznego za mieszkanie, do którego nie ma żadnych praw.

Zwolnienie od obowiązku świadczenia

Częściową ochronę przed takim zagrożeniem daje zawarcie umowy między kredytobiorcami o zwolnieniu od obowiązku świadczenia (podstawa prawna: art. 392 Kodeksu Cywilnego). Strona, która otrzymuje prawo własności do nieruchomości, zobowiązuje się do samodzielnego spłacania rat kredytu i odpowiada za to, by bank nie miał żadnych roszczeń wobec strony, która praw własności nie ma.

Warto pamiętać o tym, taka umowa nie zwalnia nas od spłaty rat wtedy, gdy druga strona traci płynność kredytową. Dla banku takie porozumienie nie jest wiążące i to my będziemy pociągnięci do odpowiedzialności. Mamy jednak otwarta drogę sądową do odzyskania swoich pieniędzy. Umowa zabezpiecza nas zatem prawnie i daje poczucie bezpieczeństwa.

Promesa banku – rozwód a kredyt hipoteczny

Do kredytodawcy można udać się jeszcze przed zniesieniem współwłasności i złożyć wniosek o wydanie promesy ustalenia jednego kredytobiorcy. Promesa to inaczej obietnica. Od banku otrzymujemy więc zapewnienie, że po ustaleniu, kto zatrzyma mieszkanie, tylko ta osoba będzie odpowiedzialna za spłatę. W tym przypadku należy zachować jednak ostrożność, ponieważ bank może zmienić wcześniejsze ustalenia. Zwolnienie od obowiązku świadczenia jest zatem bardziej komfortowym rozwiązaniem.

Przejęcie długu – kolejne rozwiązanie na rozstanie i spłatę kredytu hipotecznego

Kodeks cywilny na podstawie artykułów 519-526 Kodeksu Cywilnego umożliwia przejęcie długu przez jednego kredytobiorcę. Umowa ta musi być zaakceptowana przez wszystkie strony umowy kredytowej: oboje kredytobiorców oraz kredytodawcę. W praktyce oznacza to, że bank należy przekonać do takiego rozwiązania. To natomiast wymaga zgodnych działań byłej pary. Nie jest to zatem rozwiązanie możliwe do zastosowania, gdy byli małżonkowie pozostają w konflikcie.

Ponowne badanie zdolności kredytowej

Gdy byli małżonkowie zgodzą się do tego, kto ma przejąć prawo własności do nieruchomości oraz obowiązek spłaty kredytu, to bank wykona ponownie badanie zdolności kredytowej. Warto się do tego przygotować, ponieważ analiza będzie równie drobiazgowa jak przy składaniu wniosku o udzielenie zobowiązania hipotecznego.

Zawczasu można założyć bezpłatne konto w BIK i wygenerować raport odnośnie naszej historii kredytowej. Jeśli mamy zaciągnięte jakiej drobne zobowiązania (raty za sprzęt RTV), to warto jest je spłacić przed terminem. Założyć bezpłatne konto w BIK możesz tutaj.

Gdy mamy zbyt niski dochód, by przejąć kredyt hipoteczny, to warto rozważyć nadpłacenie zobowiązania. Zmniejszona całkowita kwota do zwrotu może podnieść nasze notowania w oczach kredytodawcy. Jeśli jednak nie mamy oszczędności, z których moglibyśmy pokryć taki wydatek, to prawdopodobnie bank odmówi ustanowienia aneksu do umowy.

Co gdy jedna strona nie może przejąć kredytu hipotecznego przy rozwodzie?

Jakie jednak mogą kroki podjąć byli małżonkowie, gdy bank nie zgodził się na to, by tylko jedna została z obowiązkiem spłaty zobowiązania? Gdy nie wchodzi w grę dogadanie się z byłym partnerem i zawarcie umowy o zwolnieniu od obowiązku świadczenie, można poszukać innych rozwiązań.

Dla przykładu mieszkanie może zostać wynajęte, a pobierany czynsz będzie przeznaczony na spłatę rat. Problemem w tym przypadku może być konieczność szukania nowego lokum dla siebie. A jeśli musielibyśmy coś wynająć, to tańsze byłoby jednak mieszkanie we własnej nieruchomości.

Innym sposobem na rozwiązanie problemu może być sprzedanie mieszkania kupionego na kredyt. Otrzymaną kwotę można przeznaczyć na spłatę zobowiązania. Pozostałe zaś pieniądze podzielić pomiędzy byłych małżonków. Nie musimy zatem stresować się żadnymi umowami cywilnymi ani tym, czy bank pójdzie nam na rękę. Przeczytaj więcej: sprzedaż mieszkania z kredytem hipotecznym.

Rozwód a kredyt hipoteczny – podsumowanie

Kiedy nasze plany wspólnej legły w gruzach, to należy pamiętać, że dla banku sytuacja się nie zmieniła. Wszelkie ustalenia dotyczące przejęcia spłaty kredytu hipotecznego muszą być uzgodnione z kredytodawcą i tylko takie w postaci aneksu do umowy są wiążące.

Dopuszczalne jest zawarcie umowy o zwolnieniu od obowiązku świadczenia. Nawet jeśli bank nie zaakceptuje naszej propozycji przejęcia kredytu przez jednego z byłych małżonków, to porozumienie takie obowiązuje. Na jego mocy można dochodzić swoich roszczeń majątkowych w sądzie, gdy strona przejmująca zobowiązanie nie będzie regulowała rat i to nas bank wezwie do spłaty.

Zanim weźmiemy wspólny kredyt hipoteczny to warto przeanalizować tę decyzję. Jeśli mamy jakieś wątpliwości, to lepiej takiego zobowiązania nie zaciągać. Kalkulator kredytów hipotecznych podpowie nam najlepszą ofertę, wniosek złożymy samodzielnie i wtedy ewentualnie rozstanie nie skomplikuje nam nadmiernie spraw majątkowych.

Marta Kliś

Marta Kliś

Dla branży finansowej pisze od 2012 roku, w serwisie Hipoteki.net zajmuje się realizacją strategii oraz promocją w internecie. Lubi pomagać na forum oraz rozbudowywać listę poradników w bazie wiedzy. Prywatnie uwielbia fantastykę, koty oraz śledzenie nowości ze świata marketingu, które potem testuje w pracy.

Więcej postów

  • werka

    Kredyt mocno cementuje związki, dla banku rozwód to nie argument.

»

Facebook