1. Hipoteki.net
  2. >
  3. Aktualności
  4. >
  5. Rząd znalazł sposób na książeczki mieszkaniowe?

Rząd znalazł sposób na książeczki mieszkaniowe?

Rząd znalazł sposób na książeczki mieszkaniowe?
Ocena: 4.7 (ilość ocen: 3)

Książeczka mieszkaniowa – czyli jedna z pamiątek epoki PRL – wraca do politycznego menu. Dotychczas oszczędnościowe książeczki mieszkaniowe odbijały się czkawką, każdej kolejnej ekipie rządzącej. Czy najnowszy pomysł Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju może to zmienić? Przekonajmy się!

W komunikacie MIiR informuje o propozycji rozszerzenia warunków uprawniających do skorzystania z premii gwarancyjnej po likwidacji książeczki mieszkaniowej. Opracowywane rozwiązanie, ma ułatwić otrzymanie częściowej rekompensaty za utratę wartości książeczki mieszkaniowej w wyniku inflacji z lat 80. MIiR chce też, aby książeczki mieszkaniowe można było zarejestrować w banku. Dzięki temu resort pozna rzeczywistą ilość ich posiadaczy. 

W artykule znajdziesz informacje o tym:

  • czym jest książeczka mieszkaniowa?
  • ile osób posiada książeczki mieszkaniowe?
  • ile książeczki mieszkaniowe “kosztują” budżet państwa? 
  • jak zlikwidować książeczkę mieszkaniową i otrzymać premię gwarancyjną?
  • jakie zmiany w likwidacji książeczki mieszkaniowej chce wprowadzić rząd?

Czym jest książeczka mieszkaniowa?

Książeczka mieszkaniowa to imienny dokument potwierdzający posiadane oszczędności przez osobę fizyczną, które znajduje się na rachunku bankowym założonym dla celów mieszkaniowych.

Od lat 50 ubiegłego wieku, istniała w Polsce możliwość gromadzenia środków (głównie w banku PKO) pozwalających w przyszłości uzyskać mieszkanie w spółdzielni mieszkaniowej. W roku 1958, na wcześniejsze i nowe książeczki oszczędnościowe została rozciągnięta gwarancja zapewnienia realnej wartości wkładów.

W wyniku inflacji w latach 80 i zmian ustrojowych po 1989 roku, gwarancja ta nie mogła zostać zrealizowana. W roku 1990 roku wprowadzono zmiany prawne, które uniemożliwiły waloryzację wkładów znajdujących się na książeczkach mieszkaniowych. 

W zamian za brak waloryzacji oszczędności na książeczkach mieszkaniowych (które de facto po 1990 roku miały wartość jedynie symboliczną), ustawodawca umożliwił osobom posiadającym książeczki mieszkaniowe przed 23 października 1990 r. uzyskanie premii gwarancyjnej. 

Książeczki mieszkaniowe w liczbach

Według Rzecznika Praw Obywatelskich problem książeczek mieszkaniowych obejmuje (stan na koniec 2016 roku) ponad 1 mln Polaków a suma środków na nich zebranych wynosi 637 462 300 zł. W dodatku spada średnia kwota wypłacanych premii gwarancyjnych: w roku 2016 wyniosły one 8 104,5 zł, w 2015 – 8 522 zł a w 2014 średnia premia za likwidację książeczki mieszkaniowej wynosiła 9 490 zł.

W ciągu ostatnich 24 lat łączny koszt premii gwarancyjnych wyniósł ok. 15 miliardów złotych. Gdyby państwo miało wypłacić dziś premie za likwidację książeczki mieszkaniowej wszystkim jej posiadaczom, to musiałoby na to wydać od 8 do 10 miliardów złotych. To jednak nic w porównaniu z kwotą jaką byłaby ich waloryzacja. Według Trybunału Konstytucyjnego książeczki mieszkaniowe z realną ich wartością kosztowałoby Skarb Państwa do 120 miliardów złotych.

Wypłata premii za likwidację książeczek mieszkaniowych może zająć jeszcze kolejne kilkanaście lat (prawdopodobnie następne 25 lat). Jednak tempo spłaty długu przez państwo spada. Część osób może nie skorzystać z rekompensaty. Co należy zrobić, aby otrzymać premię gwarancyjną?

12 sposobów na uzyskanie premii gwarancyjnej za książeczkę mieszkaniową

Premia gwarancyjna jest finansowana ze środków budżetu państwa, a sposób i zasady jej wpłaty reguluje szczegółowo ustawa z dnia 30 listopada 1995 r. Przepisy przewidują 12 czynności, które pozwalają posiadaczowi książeczki mieszkaniowej otrzymać rekompensatę.

Jej wysokość ustalana jest na podstawie współczynnika znajdującego się we wspomnianej ustawie oraz m.in. wysokości wpłat na książeczkę, ceny 1m2 powierzchni użytkowej budynku (ustalanej przez GUS) czy rodzaju budownictwa na które zostanie przeznaczona premia. Skomplikowane? Czynności uprawniające do starania się o premię brzmią równie “urzędowo”.

W uproszczeniu, premię za likwidację książeczki mieszkaniowej można otrzymać, gdy:

  • poniesiemy duże wydatki na uzyskanie prawa własnościowego do mieszkania (zakup nieruchomości lub budowa domu),
  • wniesiemy wkład własny do kredytu hipotecznego,
  • spłacimy całe zobowiązanie z tytułu kredytu hipotecznego,
  • dokonamy wpłaty do TBS-u,
  • wykonamy remont posiadanej nieruchomości w postaci wymiany okien, instalacji gazowej lub elektrycznej.

Żeby otrzymać premię gwarancyjną posiadacz książeczki mieszkaniowej musi złożyć w banku wniosek o jej likwidację oraz przedstawić dokumenty potwierdzające dokonanie jednej z 12 czynności uprawniających do otrzymania rekompensaty. Taki wniosek należy złożyć w ciągu 90 dni od wystąpienia sytuacji uprawniającej do ubiegania się o premię gwarancyjną. Bank ma prawo poprosić o uzupełnienie dokumentacji, na co wnioskujący ma 30 dni.  

Rządowe zmiany przy książeczkach mieszkaniowych

Jeszcze przed wyborami parlamentarnymi w 2015 roku PiS złożył do Trybunału Konstytucyjnego wniosek zarzucający niekonstytucyjność ustawie z roku 1990 (tej, która blokowała możliwość waloryzacji książeczek mieszkaniowych). Według posłów Prawa i Sprawiedliwości takie działanie było nie tylko szkodliwe społecznie, ale i wadliwe prawnie. Przepisy z 1990 r. dotyczyły rachunków bankowych, a według posłów środki na książeczkach mieszkaniowych nie spełniały tego warunku – ich właściciel nie mógł nimi dowolnie operować, tak jak to powinno być ze środkami na rachunku bankowym. 

Cała sprawa rozeszła się w końcu po kościach. Efekt wniosku był tylko taki, że dziś wiemy, ile taka waloryzacja książeczek mieszkaniowych kosztowałaby państwo (ok. 120 miliardów złotych). Po wygranych wyborach wniosek wycofano i kwestia książeczek mieszkaniowych ucichła

Temat został ponownie podjęty (czy można być jeszcze zaskoczonym?), a jakże, przed kolejnymi wyborami. Przypadek? Nie sądzę ;)

Ciekawie w tym świetle rysuje się korespondencja w między Rzecznikiem Praw Obywatelskich a bankiem PKO BP oraz rządem. RPO przez 4 lata rządów PiS informował o potrzebie zmian w przyznawaniu premii gwarancyjnej za likwidację książeczki mieszkaniowej. Chodziło np. o umożliwienie jej uzyskania na podstawie wymiany pieca. Argumentując to wspomaganiem walki ze smogiem.

Łatwiej o premię gwarancyjną i rejestracja książeczek mieszkaniowych w bankach

Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju w niedawnym komunikacie zaproponowało powiększenie czynności uprawniających do uzyskania rekompensaty za brak waloryzacji książeczek mieszkaniowych. W planach resortu, premia gwarancyjna zostanie rozszerzona o sytuacje, gdy:

  • wniesiona zostanie opłata za przekształcenie użytkowania wieczystego w prawo własności,
  • zrealizowany zostanie remont w postaci wymiany instalacji centralnego ogrzewania (w tym także źródeł ciepła), oraz instalacji wodno-kanalizacyjnej,
  • zostanie zawarta umowa najmu instytucjonalnego z dojściem do własności (premia będzie otrzymana po spłacie części kapitałowej, przed przejściem lokalu na własność).

MIiR zamierza też uprzywilejować właścicieli książeczek mieszkaniowych ubiegających się o zawarcie umowy najmu w ramach programu “Mieszkanie na Start”

Drugim pomysłem Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju jest umożliwienie rejestracji książeczki mieszkaniowej w banku. Ma to przede wszystkim pomóc resortowi w policzeniu ich właścicieli i podjęciu lepszych działań w realizacji wypłat premii gwarancyjnej. 

To jednak wszystko jest w fazie zamiarów i planów. Zmiany nie są rewolucyjne. Raczej dostosowują się do innych ustaw i projektów rozpoczętych przez obecny rząd. Ale zalety książeczki mieszkaniowej można wykorzystać już teraz np. starając się o kredyt hipoteczny.

Co teraz można zrobić z książeczką mieszkaniową?

Osoby, które założyły książeczkę mieszkaniową przed 23 października 1990 r. mają to szczęście w nieszczęściu, że przysługuje im premia gwarancyjna. Dla starających się o własne mieszkanie lub dom jest to mała, ale jednak, pomoc. Zakładając, że rekompensata może wynieść od kilku do kilkunastu tysięcy może być ona rozsądnie wykorzystana przy kredycie hipotecznym z wkładem własnym.  

Mateusz Gwardecki

Mateusz Gwardecki

Absolwent Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Zwolennik biznesu odpowiedzialnego społecznie. Zainteresowany nowoczesną bankowością i znaczeniem pieniądza. W wolnych chwilach lubi czytać fantastykę naukową i przeszukiwać rynek idei.

Więcej postów

»