1. Hipoteki.net
  2. >
  3. Wiedza
  4. >
  5. Poradniki ogólne
  6. >
  7. BIK - co warto o nim wiedzieć?

BIK – co warto o nim wiedzieć?

BIK – co warto o nim wiedzieć?
Ocena: 5 (ilość ocen: 2)

Biuro Informacji Kredytowej jest używane często jako straszak na osoby zaciągające kredyty i pożyczki. Traktowany jest przez banki i parabanki jako narzędzie mobilizujące do regularnych spłat zobowiązań. Jeśli około 90% danych w BIK stanowią pozytywne informacje o kredytobiorcach, to rzeczywiście instytucja ta jest taka straszna, jak się ją przedstawia? O tym, co warto wiedzieć na temat BIKu, napisaliśmy w naszym artykule.

BIK – co to jest?

Zacząć należy od tego, że Biuro Informacji Kredytowej S.A. powstało z inicjatywy Związku Banków Polskich. Początkowo służył tylko do wymiany informacji o niesolidnych klientach. Służy do gromadzenia, przetwarzania i udostępniania danych na temat zobowiązań udzielanych przez instytucje finansowe (banki, spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe oraz parabanki).

Co konkretnie z danymi robi BIK? Przede wszystkim ujednolica je, a następnie dopasowuje do siebie. Z tego względu podstawową informacje uzyskiwaną przez BIK jest historia kredytowa danej osoby. A co się kryje pod tym terminem?

BIK i historia kredytowa

Historia kredytowa to nic innego, jak relacja z tego jak wygląda nasza przeszłość jako klientów instytucji finansowych. Zebrane dane będą zatem:

  • ilości obecnie zaciągniętych zobowiązań,
  • ilości zobowiązań w przeszłości,
  • ich wysokość, a w przypadku kredytu na jaki cel był zaciągnięty,
  • odnotowane ewentualne problemy w płatnościach.

Kredytodawca otrzymuje zatem może z tych danych wyciągnąć informacje również o tym, w jaki sposób wnioskujący o kredyt gospodarują swoim pieniędzmi. Nie najlepiej zatem może być widziane częste zaciąganie chwilówek lub częste opóźnienia w spłatach.

Czy historia kredytowa ma jakieś znaczenie w przypadku kredytu hipotecznego? Oczywiście! Nie chodzi tutaj wyłącznie o udzielenie lub nie zobowiązania, ale również wysokość marży. Im lepsza historia kredytowa, tym na lepsze warunki można liczyć.

Poprawienie historii kredytowej

Złą wiadomością dla wszystkich kredytobiorców jest to, że negatywne wpisy o zaleganiu z ratą w BIK są nieusuwalne. Po 5 latach znikają informacje dotyczące opóźnieniu w płatnościach. Czas również w inny sposób na naszą korzyść: im w odleglejszym terminie odnotowana była opóźniona wpłata, tym mniejsza waga jest jej przypisywana. Najbardziej liczą się bieżące opóźnienia.

Swoją historię kredytową można jednak poprawić. W jaki sposób? Oto najczęściej polecane metody:

  • spłata zaległych i/lub niskokwotowych zobowiązań,
  • konsolidacja zobowiązań.

Oczywiście takie działania należy podjąć wcześniej niż na przykład moment składania wniosku o kredyt hipoteczny. Nie zawsze jednak spłata, czy nawet konsolidacja jest możliwa. Wtedy warto wystąpić do kredytodawcy o możliwość restrukturyzacji zadłużenia.

Przed wzięciem kredytu hipotecznego warto również rozważyć zaciągniecie innego zobowiązania. Dlaczego? Brak historii kredytowej powoduje, że banki podchodzą do klienta dość nieufnie. Korzystnie jest na wziąć wcześniej sprzęt AGD lub RTV na raty. Spłacając to zobowiązanie regularnie mamy od razu pozytywną historię kredytową.

Poza przygotowywaniem raportów odnośnie przeszłości kredytowej danej osoby, to są jeszcze bardziej skomplikowane analizy finansowe, które wykonuje BIK.

Scoring kredytowy z BIK

Banki przed udzieleniem kredytu bardzo wnikliwie analizują sytuację finansową wnioskodawców. A dzięki analizie dokonywanej przez BIK, możliwe jest również ustalenie , jakie jest prawdopodobieństwo wystąpienia w przyszłości jakiś problemów ze spłatami rat. W jaki sposób?

BIK zestawia informacje, które podaliśmy we wniosku kredytowym, z tymi, które ma w swojej bazie. Wnioskodawca jest wtedy zestawiany z kredytobiorcami podobnymi do niego. Dzięki tak stworzonej grupie porównawczej można wówczas sprawdzić, jakie jest ryzyko braku spłaty zobowiązania. Grupę odniesienia tworzy się na podstawie wielu parametrów wnioskodawcy, najpopularniejsze z nich to:

  • wiek,
  • płeć,
  • wykształcenie,
  • wykonywany zawód,
  • poziom zarobków,
  • rodzaj umowy,
  • miejsce zamieszkania,
  • stan cywilny,
  • liczbę osób w gospodarstwie domowym.

Dzięki takiej analizie można również oszacować prawdopodobieństwo utraty pracy lub obniżenie zdolności kredytowej (na przykład w wyniku powiększenia rodziny).

Bezpłatny raport BIK

Nie jest jednak tak, że BIK działa wyłącznie na korzyść kredytodawców. Z powodu negatywnego wizerunku “straszaka”, a także wymogów rynku, instytucja ta w znacznej mierze otworzyła się na klienta indywidualnego. Co to oznacza w praktyce?

Zakładając indywidualne konto w BIK można raz na pół roku wygenerować bezpłatny raport na temat swojej aktualnej historii kredytowej. Taki dokument warto wygenerować przed złożeniem wniosku do banku, ponieważ BIK odnotowuje każde zapytanie banku o daną osobę. Zbyt duża liczba zapytań (i decyzji odmownych) w krótkim czasie może działać niekorzystnie na ocenę banków.

Mając zatem raport dotyczący historii kredytowej od razu możemy zająć się ewentualnymi problemami. Tutaj chodzi przykładowo o ponaglenie poprzedniego kredytodawcy o uaktualnienie informacji na nasz temat. Albo spłatę jakiegoś zaległego zobowiązania.

BIK udostępnia również dwie inne, bardzo przydatne funkcjonalności. Chodzi mianowicie o alert BIK (w razie pojawienia się zapytania na nasz temat oraz o pogorszeniu się historii kredytowej), a także możliwość zastrzeżenia serii i numeru dowodu osobistego. O ile druga funkcja jest bezpłatna, to za alerty BIK należy już zapłacić.

Należy jednak rozważyć, czy potrzebujemy płacić za takie usługi. W gruncie rzeczy, jeśli ktoś weźmie pożyczkę na nasze dane, to szybciej będziemy w stanie zgłosić próbę oszustwa. Jeśli dbamy o swoje dane (na przykład na skserowanym dowodzie dajemy parafki), nie zgadzamy się na ich przetwarzanie, to raczej niskie jest prawdopodobieństwo wyłudzenia. Należy pamiętać, że BIK jest spółką akcyjną, a nie organizacją pożytku publicznego. Dodatkowi klienci stanowią zatem dla tej instytucji zysk.

BIK nie jest zatem straszny, co może być bardzo użyteczny – dzięki niemu dowiemy się, jak jesteśmy postrzegani przez banki.

Facebook