1. Hipoteki.net
  2. >
  3. Wiedza
  4. >
  5. Poradniki o zdolności kredytowej
  6. >
  7. Jaka umowa najlepsza do kredytu hipotecznego?

Jaka umowa najlepsza do kredytu hipotecznego?

Jaka umowa najlepsza do kredytu hipotecznego?
Ocena: 5 (ilość ocen: 4)

Chcąc sfinansować marzenie o posiadaniu czterech kątów, najczęściej sięgamy po kredyt hipoteczny. Aby go dostać, instytucja pożyczająca nam środki pieniężne musi pozytywnie ocenić naszą płynność finansową. Duży wpływ na tę ocenę wywiera forma zatrudnienia. Przyjrzyjmy się, która umowa może nam w ubieganiu się o kredyt hipoteczny pomóc najbardziej.

Jako taką banki powszechnie uznają umowę o pracę na czas nieokreślony. Jeszcze parę lat temu u wielu kredytodawców tylko taka umowa była respektowana. Wraz z uelastycznieniem się rynku z czasem banki zaczęły honorować także umowę o pracę na czas określony, a nawet umowy cywilnoprawne. Choć trzeba przyznać, że wszystkie umowy, nie będące tymi o pracę na czas nieokreślony, posiadają więcej obwarowań i warunków, które należy spełnić, nim przedstawimy je potencjalnemu kredytodawcy.

Dotyczy to też, co może być zaskakujące, działalności gospodarczej. W jej przypadku należy udowodnić nie tylko ponad, nawet, roczne osiąganie przychodów z tytułu jej prowadzenia, ale także potwierdzić regularność i stabilność ich osiągania. Pozytywnie oceniane jest przykładowo comiesięczne osiąganie przychodów na zbliżonym do siebie poziomie.

Zdolność kredytową można wyliczyć dla wszystkich rodzajów dochodu łatwo i przyjemnie przy pomocy kalkulatora zdolności kredytowej, który znajdziecie w naszym serwisie. Najpierw jednak zapoznajmy się z pewnymi podstawowymi regułami, obowiązującymi przy rozpatrywaniu wniosku kredytowego, a wynikających z charakteru określonej formy zatrudnienia.

Umowa o pracę na czas nieokreślony a kredyt hipoteczny

Sytuacja zatrudnionych na podstawie tej umowy jest najlepsza, a zaraz najprostsza. W zdecydowanej większości przypadków wystarczy już tylko 3-miesięczny okres zatrudnienia. Część banków wymagać może jednak co najmniej półrocznego stażu w danej firmie. Gdyby zdarzyła się nam zmiana pracy na lepiej płatną, ale przy zachowaniu umowy o pracę na czas nieokreślony, to krótka, np. miesięczna przerwa, nie powinna być źle oceniana przez potencjalnych kredytodawców. Banki przy tego rodzaju umowie zyskują całkiem sporą pewność, co do tego, że pracownik może liczyć na zatrudnienie w danej firmie przez dłuższy czas.

Umowa o pracę na czas określony a kredyt hipoteczny

Przed wielkim kryzysem finansowym w 2007 r. tego typu umowy w większościach instytucji nie były uwzględniane jako akceptowalne źródło dochodów. Im więcej jednak pojawia się elastycznych form pracy, tym częściej umowa o pracę jest przez banki brana za dobrą monetę. Tutaj wymogiem jest dłuższy, niż w przypadku bezterminowej umowy o pracę, staż. Powinien on wynosić co najmniej pół roku, a horyzont trwania umowy dobrze, żeby wynosił minimum 6 miesięcy. A najlepiej, w przypadku zobowiązań krótkoterminowych, żeby mieścił się w czasie trwania umowy kredytowej.

Jeśli będzie ona obowiązywała dłużej, jak choćby przy kredycie hipotecznym, pewne banki zapytają o zaświadczenie od pracodawcy potwierdzające brak przeciwwskazań do kontynuowania stosunku pracy. Okres próbny przy terminowej umowie o pracę na pewno nie wystarczy do uzyskania kredytu. Pocieszeniem jest, że będzie on wliczany do naszego stażu pracy.

Umowa zlecenie a kredyt hipoteczny

Tutaj banki wymagają o wiele dłuższego stażu pracy. Przyczyna jest prosta: mała stabilność zatrudnienia, które może zostać przerwane praktycznie w każdej chwili. Minimalnym okresem zatrudnienia będzie więc 12 miesięcy. Mile widzianym są tutaj dochody uzyskiwane na stałym poziomie, miesiąc w miesiąc. Niektórzy kredytodawcy bezwzględnie będą odmawiać osobom na takiej umowie pożyczenia środków, jednak obecnie są to już bardzo nieliczne wyjątki.

Umowa o dzieło a kredyt hipoteczny

Zatrudniani na podstawie umowy o dzieło również powinni mieć udokumentowane swoje, pochodzące z okresu co najmniej roku dochody. Jeśli są one nieregularne, może się zdarzyć, że okres ten zostanie wydłużony, przy założeniu pozytywnego dla nas obrotu spraw. Tutaj także, częściej niż w przypadku umowy zlecenie, potrzebnym będzie przedstawienie, w formie zaświadczenia, kosztów uzyskania przychodu, która to kwota odciągnięta będzie od osiąganych przez nas dochodów. Najważniejszym, poza stale osiąganym wynagrodzeniem, jest tutaj to, żeby przybierał on co miesiąc zbliżone, a najlepiej takie same, wartości.

 

Jak więc widzimy, w teorii, a coraz częściej w praktyce, każda umowa daje nam szansę na urzeczywistnienie planów o nabyciu własnego mieszkania lub domu. Planując taki wydatek z odpowiednim wyprzedzeniem, możemy zrobić bardzo dużo, by osiągnąć satysfakcjonujące nas i bank dochody. Wiedza o, koniecznej dla otrzymania kredytu hipotecznego, długości zatrudnienia sprawia z kolei, że jesteśmy maleńki kroczek do przodu na drodze do swoich czterech kątów. W wyborze właściwego kredytu pomocny jest także ranking kredytu hipotecznego.

Facebook