1. Hipoteki.net
  2. >
  3. Wiedza
  4. >
  5. Poradniki o zdolności kredytowej
  6. >
  7. Jakie źródła dochodu są akceptowane przez banki?

Jakie źródła dochodu są akceptowane przez banki?

Kredyt hipoteczny to zobowiązania na nawet setki tysięcy złotych. To podstawowy powód, dla którego banki akceptują jedynie kredytobiorców, potrafiących szczegółowo udokumentować swoją wypłacalność. Regularna i czasowa spłata rat może zależeć od źródeł dochodu klienta. Dlatego, przyjrzyjmy się, które dokładnie źródła są akceptowane przez banki.

Wiele osób w Polsce posiada dochody nie będące wynikiem umowy o pracę, która jest najbardziej pożądaną przez banki w kwestii zabezpieczenia kredytów. Nie mogą one jednak ograniczyć się wyłącznie do stałych umów lub działalności gospodarczej rozliczanej na zasadach ogólnych, tak jak to było w Polsce wcześniej, jeszcze na początku XXI wieku. Umowy o pracę na czas nieokreślony i działalności rozliczane w Księdze Przychodów i Rozchodów to już nie jedyne źródła dochodów oceniane pozytywnie w analizie zdolności kredytowej. Przyjrzyjmy się, jakie dochody przybliżą nam pozytywną decyzję kredytową. Aby ustalić swoje możliwości w staraniu się o kredyt warto zrobić kalkulator zdolność kredytowej.

Umowa o pracę

Najbardziej lubianą jej formą jest oczywiście ta zawarta na czas nieokreślony. Jednak nie gwarantuje ona, że w pierwszy dzień po jej zawarciu możemy iść do banku po kredyt. Minimalny okres zatrudnienia na bezterminowej umowie o pracę powinien wynosić co najmniej 3 miesiące. Trzeba dodać, że okres próbny wlicza się do tego okresu. Można zadać pytanie, czy zmiana pracodawcy przy zachowaniu umowy o pracę, spowoduje naliczanie długości okresu zatrudnienia od nowa? Zależy to oczywiście od banku, ale jeśli podyktowane było to np. wyższymi zarobkami, a przerwa nie była dłuższa niż miesiąc, to nie powinno być problemu z udzieleniem nam kredytu. Decydującym w takim przypadku będzie udowodnienie ciągłości zatrudnienia w ciągu ostatniego roku.

Jeśli chodzi o umowę o pracę na czas określony, mimo zrównania okresu wypowiedzenia dla obydwu rodzajów umowy o pracę, banki z mniejszym entuzjazmem przyjmują tę formę zatrudnienia. Choćby ze względu na to, że istnieje możliwość nieprzedłużenia jej po zakończeniu okresu trwania tej umowy. Nie funkcjonują jednak w oderwaniu od obowiązujących realiów, a więc akceptują je na łagodniejszych warunkach coraz częściej. Minimalny okres zatrudnienia w oparciu o ten rodzaj umowy wynosi najczęściej tutaj 6 miesięcy, choć może oczywiście być dłuższy. Ważny jest też czas, który pozostał do końca umowy. Waha się on w granicach od 6 do 12 miesięcy, osiągając, lecz rzadko, w najbardziej restrykcyjnych bankach długość 24 miesięcy. Zobacz także: kredyt hipoteczny a umowa o pracę.

Umowy cywilnoprawne

Wraz z postępującym uelastycznieniem rynkiem pracy kredytodawcy akceptują coraz częściej wnioski kredytowe osób zatrudnionych w oparciu o umowę zlecenie i umowę o dzieło. Tutaj, należy liczyć się z tym, że w procesie analizy zdolności kredytowej od dochodu netto odliczany będzie koszt uzyskania przychodu, który ustawowo wynosi dla umowy zlecenia 20%, a dla umowy o dzieło 50%. W ten sposób brany pod uwagę przez banki dochód będzie niższy, i to znacznie, od rzeczywistego. W przypadku tego rodzaju, nazywanych „śmieciowymi”, umów wymagany okres zatrudnienia wynosi co najmniej 6 miesięcy, choć najczęściej spotkać się można z 12-miesięcznym zatrudnieniem w oparciu o umowę o dzieło lub umowę zlecenie. Najważniejszym dla banków jest tu udowodnienie ciągłości zleceń. Trzeba jednak pamiętać, że nie dla wszystkich instytucji umowy te są stabilnym źródłem dochodów, nawet jeśli przedstawimy, że stanowią one dla nas regularne ich źródło. Zobacz także: kredyt hipoteczny a umowa o dzieło oraz kredyt hipoteczny a umowa-zlecenie.

Działalność gospodarcza na zasadach ogólnych

Kiedy prowadzimy własną firmę, to składając wniosek kredytowy, należy przedstawić przede wszystkim dochody za ubiegły i obecny rok rozliczeniowy. Dobrze byłoby też, żeby dochody naszego przedsiębiorstwa były z miesiąca na miesiąc porównywalne, co będzie świadczyło, że nasza płynność finansowa jest stabilna. Znaczenie będzie miało to, w jakiej branży działamy. A dokładnie to, czy jest ona z kategorii podwyższonego ryzyka. Kolejna ważna kwestia to, tak jak w przypadku każdej innej osoby ubiegającej się o kredyt, niezaleganie z podatkami i opłatami wobec ZUS-u i Urzędu Skarbowego. Tak więc, jeśli nasze comiesięczne dochody będą regularne, odpowiednio wysokie a staż prowadzenia firmy odpowiednio długi (co najmniej 1 rok, najczęściej jednak wymogiem są 2 lata prowadzenia działalności), mamy duże szanse na otrzymanie kredytu. Zobacz także: kredyt hipoteczny a działalność gospodarcza.

Działalność gospodarcza rozliczana ryczałtem oraz kartą podatkowej

W tym wypadku również podstawowymi czynnikami wpływającymi na pozytywną ocenę zdolności kredytowej są staż działalności i okres z jakiego obliczany jest średni dochód. Obowiązują tu z grubsza te same zasady co przy działalności rozliczanej na zasadach ogólnych. Generalną, dość znaczącą dla banku, różnicą jest wyliczanie dochodu ujmowanego w obliczaniu zdolności kredytowej. Ryczałtowcy nie ewidencjonują kosztów uzyskania przychodu. Obowiązuje ich zryczałtowany podatek dochodowy, liczony od przychodu. Może on wynieść od 3% do 20%. Rzeczywisty zysk (w rozumieniu różnicy przychodu i kosztów) w praktyce jest niemożliwy do ustalenia. Pewne banki, choć raczej rzadko się to zdarza, nie przyjmują tej formy uzyskiwania dochodów. Inne przyjmować będą, zależnie od stawki ryczałtu, pewną część przychodu ryczałtowca jako jego dochód netto. Im wyższa stawka podatku będzie obowiązywać, tym większe szanse na uwzględnienie jak największej części przychodów.

Działalność gospodarcza rozliczana kartą podatkową obejmuje głównie osoby świadczące usługi, przykładowo taksówkarze. Trudno tu jednak o kredyt. Jako dochód netto brany jest tutaj pod uwagę przelicznik kwoty miesięcznej płatności jaką podatnik uiszcza do Urzędu Skarbowego. W najlepszym wypadku będzie to dziewięciokrotność, w najgorszym kwota równa miesięcznej opłaty dla „skarbówki”. Zazwyczaj jednak nie wystarcza to do uzyskania pozytywnej decyzji kredytowej.

Dochody z najmu lub emerytury i renty

Dochody z najmu są uwzględniane przez banki przy ocenie zdolności kredytowej. Można go rozliczać na zasadach ogólnych lub ryczałtowo. W tym drugim przypadku nie można odliczyć jakichkolwiek kosztów związanych z utrzymaniem nieruchomości i to jest główna różnica pomiędzy obiema formami rozliczeniowymi. Dochód z wynajmu musi być osiągany oczywiście od jakiegoś czasu. Powinno to być minimum pół roku, a najlepiej, byśmy wynajmowali nieruchomość co najmniej rok i dłużej. Bankom w tym wypadku musimy przedstawić umowę najmu z zawartą w niej stawką czynszu i terminami wynajmowania mieszkania czy domu.

Jeśli chodzi o emeryturę, to z racji otrzymywania jej bezterminowo nie ma żadnego problemu z akceptacją takiej formy dochodu przez banki. Podobnie jest z rentą, kiedy jest ona przyznana na czas nieokreślony. Renta przyznana na czas określony będzie honorowana dla zobowiązań trwających nie dłużej, niż okres, w którym renta będzie przyznawana kredytobiorcy.

Inne akceptowalne źródła dochodu

Większość banków akceptuje także premie, prowizje, dochody uzyskane za nadgodziny. Dochody marynarzy, rolników czy wynikające z umów agencyjnych lub kontraktów także są co do zasady akceptowanymi przez banki zasadami. Podobnie, mianowanie czy powołanie również są pozytywnie oceniane przez banki. Nie inaczej jest z dochodami, które uzyskujemy z działalności inwestycyjnej, czyli z dochodami kapitałowymi, takimi jak: odsetki czy dywidendy.

Dochodami akceptowalnymi przez banki przy udzielaniu kredytów są w zasadzie te, które gwarantują ciągłość uzyskiwania należytych środków, które posłużą na terminową i regularną spłatę kredytu. Sporą rolę w przypadku większości dochodów odgrywa długość okresu ich otrzymywania i czas, w którym będziemy je uzyskiwać, najlepiej bezterminowy. Co potwierdzają przypadki osób z umowami na czas nieokreślony czy choćby emerytów.

Facebook